Amatorska Liga Koszykówki

Wrocław, Sezon 61.

strefa zawodnika / trenera

Aktualności


Playoffs 61.SuperWRONBA (#2)

🏀 Twarde obręcze i wielkie emocje — druga seria ćwierćfinałów


Dwa mecze drugiej serii ćwierćfinałów rozgrywek koszykarskich najlepszych amatorskich drużyn we Wrocławiu już za nami. Tym razem ligowe zmagania przeniosły się z tradycyjnej hali 9 LO do hali sportowej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu 🏟️ I zawodnicy bardzo szybko przekonali się, że tamtejsze obręcze absolutnie nie wybaczają 😅 Twarde kosze mocno wpływały na skuteczność rzutową praktycznie w każdym meczu tej serii.

🏀 Basket Team – Power Rangers 40:30

Od pierwszych minut dominowała twarda obrona 🛡️, walka o każdą piłkę i ogromne problemy ze skutecznością po obu stronach.

Basket Team rozpoczął mocno od trójki Zbigniewa Kuryłka 🎯 i po pierwszej kwarcie prowadził 9:5. W kolejnych minutach przewaga rosła bardzo powoli, bo obie drużyny seryjnie pudłowały 😬 W połowie meczu wynik 16:8 bardziej przypominał rezultat po jednej kwarcie niż po dwóch częściach gry.

Największą przewagę Basket Team budował dzięki zbiórkom ofensywnym 💥 Mimo fatalnej skuteczności z gry drużyna regularnie ponawiała akcje i utrzymywała kontrolę nad spotkaniem. Bardzo aktywni byli Raman Tretyak oraz Radosław Stachowski 🧱 którzy wykonywali ogrom pracy pod koszem.

Power Rangers długo utrzymywali się jednak w grze dzięki ambitnej defensywie 🔥 W trzeciej kwarcie Dong Pyo Hong trafił ważne rzuty za trzy 🎯 a Dominik Konieczny napędzał szybkie akcje i walczył na tablicach 💨 Przed ostatnią kwartą Basket Team prowadził tylko 28:21.

Najwięcej emocji przyniosła końcówka ⏳ Power Rangers zbliżyli się na 33:30 i wydawało się, że mogą jeszcze odwrócić losy spotkania 👀 Wtedy kluczową trójkę trafił Arkadzi Samarau 💣 a chwilę później Zbigniew Kuryłek dołożył kolejne punkty po kontrze.

Doświadczony skrzydłowy Basket Teamu był najskuteczniejszym graczem meczu — zdobył 17 punktów ⭐ i trafiał wtedy, gdy jego drużyna najbardziej tego potrzebowała.

Ostatecznie Basket Team wygrał 40:30 ✅ w jednym z najbardziej defensywnych i fizycznych spotkań sezonu 🥶 A patrząc na skuteczność obu drużyn, można było odnieść wrażenie, że największym zwycięzcą tego wieczoru były… twarde obręcze hali Uniwersytetu Przyrodniczego 😄

Największy problem Power Rangers: skuteczność

📉 Power Rangers zanotowali fatalną skuteczność:
➡️ 8/38 za 2 (21%)
➡️ 2/16 za 3 (13%)

To są naprawdę ekstremalnie niskie liczby.
Łącznie:

  • tylko 10 celnych rzutów z gry przez cały mecz.

Kto ciągnął wynik?

Pyo Dong Hong:

⭐ 11 punktów
⭐ 3 przechwyty
⭐ blok

Najlepszy punktowo:

  • 2 trójki,
  • 5/6 z wolnych,
  • aktywny w obronie (3 przechwyty + blok).

Ale też:

  • 0/4 za 2,
  • 2/7 za 3.

Czyli nawet najlepszy strzelec miał mocno nierówny mecz.

Dominik Konieczny — dużo gry, słaba efektywność

Statystycznie był wszędzie:

💪 8 zbiórek
💪 2 asysty
💪 2 przechwyty

ale skuteczność mocno go ograniczyła:
❌ 3/11 za 2
❌ 0/6 za 3
❌ 0/2 wolne

Miał kilka ważnych wejść w 4 kwarcie, kiedy zrobiło się 33:28, ale zabrakło wykończenia.

Co jeszcze zabiło Power Rangers?

Zbiórki ofensywne rywala

Basket Team miał:

  • 20 zbiórek w ataku

Power Rangers tylko:

  • 9 ofensywnych

To oznaczało mnóstwo drugich szans dla przeciwnika mimo fatalnej skuteczności.

Paradoks meczu

Obie drużyny:

  • rzucały fatalnie,
  • traciły piłki,
  • miały problemy z rozegraniem.

Ale Basket Team:

  • miał więcej posiadań,
  • lepiej zbierał,
  • i miał Kuryłka, który trafiał ważne rzuty wtedy, kiedy trzeba było.

Najbardziej „oldschoolowa” statystyka:

  • po 30+ minutach gry było tylko 28:21 😄

 

🏀 KOSiR Kobierzyce – Grube Dziki 71:53

Mecz dostarczył zdecydowanie więcej ofensywnej jakości niż spotkanie Basket Teamu z Power Rangers 🔥 KOSiR Kobierzyce przez większość meczu kontrolował tempo gry i mimo porażki w pierwszym meczu serii 63:66 tym razem odpowiedział bardzo pewnym zwycięstwem 💪

Od początku ton grze nadawali doświadczeni liderzy Kobierzyc. Świetne zawody rozegrał Karol Jaśko, który zdobył aż 28 punktów 🎯 i był największym zagrożeniem z dystansu. Trafił 6 trójek i regularnie rozciągał obronę rywali 🏹

W pomalowanym dominował Michał Szymków — 18 punktów oraz 14 zbiórek 🧱 dały drużynie ogromną przewagę pod koszem.

Grube Dziki długo próbowały utrzymywać kontakt dzięki aktywności Jakuba Jakubka i Mateusza Kuśki, ale fatalna skuteczność z rzutów wolnych oraz bardzo słaba dyspozycja zza łuku ❌ nie pozwoliły realnie zagrozić rywalom. Drużyna trafiła jedynie 4 trójki przy 31 próbach 😬

Kluczowa okazała się przewaga Kobierzyc na tablicach oraz większa dojrzałość w ataku pozycyjnym 📋 Gospodarze dobrze dzielili się piłką, kontrolowali tempo i systematycznie budowali przewagę.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 71:53 ✅ a KOSiR pokazał, że mimo wcześniejszej porażki nadal ma potencjał, by walczyć o najwyższe cele 🏆

⚡ Mateusz Buras dał impuls z ławki

W ekipie Grubych Dzików warto wyróżnić także Mateusza Burasa 💪 Rezerwowy skrzydłowy dał drużynie bardzo solidne minuty z ławki 🔥

W niespełna 22 minuty zdobył 10 punktów ⭐ trafiając:
🎯 2 trójki
🎯 50% rzutów za 2
🎯 2/3 z rzutów wolnych

Przy problemach całego zespołu ze skutecznością był jednym z nielicznych zawodników, którzy potrafili regularnie punktować 🏀 Jego wejście z ławki dało Grubym Dzikom chwilowy impuls energetyczny ⚡


 


1/4 playoffów (do dwóch zwycięstw)

(1) PSŻ Żmigród - (8) Hommies Wrocław

📍mecz 1: 80:50 (📊stan serii 1:0)

📍mecz 2: —

📍ewentualny mecz 3: —

(2) Young Blood - (7) Wnoche

📍mecz 1: 101:24 (📊stan serii 1:0)

📍mecz 2: —

📍ewentualny mecz 3: —

(3) Basket Team - (6) Power Rangers

📍mecz 1: 41:38 (📊stan serii 1:0)

📍mecz 2: 40:30 (📊stan serii 2:0

✅ Basket Team wygrywa serię 2:0

(4) KOSiR Kobierzyce - (5) Grube Dziki

📍mecz 1: 63:66 (stan serii 1:0)

📍mecz 2: 71:53 (stan serii 1:1)

📍ewentualny mecz 3: —

Partnerzy